Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2018

Mam plan cz. 2 - czyli różowo mi 😉

Obraz
No i zaczęłam 😁 Po  przejściowych drobnych  kłopotach takich jak:  mulina  nie  doszła na czas, czy zwyczajny brak czasu 😆 zaczęłam 😍 Udało mi się usiąść do tego całe 3 razy hihi  I mam zrobione 1600 xxx 🤩 Na razie dominuje róż 😉 Jak sądzę póki co nie widać jeszcze co to będzie  Zgodnie z moim założeniem pokazuję postępy ostatniego dnia miesiąca




Do następnego razu 😉 Pozdrawiam serdecznie  Monika 

W kolorze różowym 😉

Obraz
Tak, w sumie kolor jest tu bardzo bardzo ważny 😉 I tak powstał worek do przedszkola dla Zuzi, worek z My Little Pony 😄






Pozdrawiam serdecznie  Monika

Wąż okienny 😉

Obraz
Już jesień  🍁🍂🍁🍂🍁🍂 Zatem powstał drugi wałeczek okienny,   tym razem patchworkowy 😉 do pokoju dzieciaków. Za oknem też dzisiaj jesiennie, więc fotorelacja bez promieni słonecznych 🙄






Pozdrawiam cieplutko  Monika 

Kuchennie

Obraz
Jakiś czas temu powstał przepiśnik,  a dziś znalazł swoją właścicielkę 😊
A to zdjęcia





Mam nadzieję, że się spodoba 😉
Pozdrawiam cieplutko
Monika

Mam plan 😁 część 1

Obraz
Tak mam plan, na dodatek długodystansowy 😂
Nie powiem  więcej,  niż tylko to,  że będzie to 128160 krzyżyków 😱
Oto moje przygotowania

Chciałabym stopniowo pokazywać moje postepy w pracy; tak myślę,  że będzie to ostatni dzień miesiąca 😊 Zobaczymy jak mi to wszystko pójdzie 😉
Pozdrawiam serdecznie  Trzymajcie kciuki  Monika 



mój ci on 😀

Obraz
Dziś korzystając z okazji, że maszyna była pod ręką, dzieciaki są na podwórku, a mąż zajął się w piwnicy 😜 wyprodukowałam sobie mój własny organizer hafciarski 😍
Dokładnie taki, jaki był mi potrzeby 😊









Tu w trakcie pracy:

A tutaj widać, jak ładnie pasuje do miejsca, w którym najczęściej szyję 😉 do sypialni


Pozdrawiam serdecznie  Monika

znów recykling 😃

Obraz
Stara wełna i szydełko, stary suwak, kawałek materiału i mój zespół niespokojnych rąk hihi
Zrobiłam córce portfel 😜
Co sądzicie?







Pozdrawiam cieplutko Monika

z dna szuflady cz.3 - duet

Obraz
No dobrze... to nie był dobry pomysł, chciałam wykorzystać stary, znaleziony gdzieś kawałek kanwy... okazała się ona na tyle wymemłana 😉 że szyło się fatalnie, stąd też haft wylądował na długo na dnie szuflady.
Ale... dzieciaki sobie przypomniały o tym duecie, i zapytały jak tam ich zakładki 😜 i cóż miałam rzec, że nijak hihi
 Chcąc, czy nie, musiałam to skończyć. I oto on, mój zakładkowy duet.
Ona i on.
 Batman i Mulan 😄










I wiecie co, z filcem, też się toto fatalnie zszywało 😏 Cóż... Teraz rozsądniej będę wybierać materiał 😉
Pozdrawiam serdecznie  Monika